Praca w firmie jako elektryk z taśmą montażową

Od dwóch miesięcy pracuję jako elektryk w firmie. Niestety na nazwę elektryk składa się też hydraulik, malarz itd. Zależy co jest do pracy. Talmy montażowe są ważne.

Taśmy montażowe są przydatne.

taśma montarzowaNieraz kłóciłem się o to z pracodawcą, jednak widzę, że jedyną możliwością jest chyba zwolnienie, ponieważ widzę, że pracodawca został do tego przyzwyczajony przez poprzednich pracowników. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale póki co opowiem, co należy do moich obowiązków i co muszę zawsze przy sobie mieć. A więc tak – po pierwsze jestem zamiast elektrykiem to konserwatorem i zawsze mam przy sobie przeróżne taśmy ostrzegawcze, różnego typu taśmy montażowe itd. Oczywiście nie ma też konserwatora, który nie posiadał tylko jeden aerozol techniczny. Nie. Różne aerozole techniczne mają różne zastosowanie. Ten jest do drzwi, ten do jakiś trybów, ten do mechanizmów itd. itd. Ogólnie rzecz biorąc nasza torba „podręczna” jest wypchana niczym walizka kobiety, która ma wyjechać na dwa tygodnie. Mamy tam absolutnie wszystko, nawet lakiery w sprayu, chociaż nie mam pojęcia na dobra sprawę po co nam to. Jeszcze nigdy tego nie wykorzystaliśmy, do niczego, ale wiecie musimy to musimy. Ogólnie, dla mnie nie powinno być rzeczy, których nie zrobię. Zapchana rura – ja idę i robię, żarówka do wymiany – idę robię, oczywiście tak jak wcześniej wspominałem nie zostawiam tego bez echa, ponieważ ciągle mam pretensje do prezesa, jednak ten ewidentnie nic sobie z tego nie robi. Jednak teraz już jestem pewien, że czekam na odpowiednią okazję, żeby tylko coś wydarzyło się, najlepiej u niego w biurze, lub jego prywatnej toalecie, żebym mógł wtedy się zwolnić. Dzisiaj jest to jedno z większych moich marzeń, żeby zapchał mu się sedes, a ja w tym czasie pójdę i mu powiem, że się zwalniam. Jego mina pozostanie mi na pewno w pamięci.

A jeśli nic się nie stanie w przeciągu najbliższych dwóch tygodni, to samemu można przecież sprowokować to i tamto, więc tak czy tak orkiestra zagra, i to głośno zagra. Osoba, która mnie nie szanuje, przynajmniej mnie popamięta. Taśmy montażowe wszystkim są potrzebne.